Luca-S B2236 Maki cz.1



Witajcie kochani, chciałam Wam dzisiaj pokazać postęp przy pracy nad zestawem z firmy Luca-S Maki B2236. To w tej chwili moja ulubiona firma i z wielką przyjemnością wyszywam ich zestawy.  Jak pewnie sporo osób wie wiele firm, w tym także Luca-S, nitki w zestawach nawija na takie papierowe wielo-szpulki. Osobiście uważam, że o ile ładnie to wygląda to jest dość mało wygodne. Dlatego ja te nitki rozwijam od razu i tnę na metrowe kawałki. Jakoś tak lubię symetrię. Wiele osób po prostu odcina kawałek nitki powiedzmy długości łokcia i wyszywa krótkimi pasmami.  Ja po prostu robię sobie dziurki na papierku i zaczepiam o to nitki ale… o ile jeszcze miesiąc temu myślałam, że organizery na nici to zbytek, to dzisiaj zaczęłam się zastanawiać, czy nie byłby wygodniejszy niż czepianie nitek w koło i wciąż 😀 . Dodatkową trudnością, którą sobie dodałam, jest wyszywanie bez malowania kanwy. Po moich doświadczeniach z wszelkimi „spieralnymi” (w teorii) mazakami, markerami i długopisami stwierdziłam, że szkoda nerwów na zastanawianie się, czy tym razem te cuda się spiorą. Muszę przyznać, że …. dużo łatwiej idzie mi wyszywanie bez zwracania uwagi na kratki. Może dla większości osób jest to nie do pomyślenia, ale u mnie tak rzeczywiście jest. Tyle zdążyłam wyszyć do dzisiaj – do momentu zrobienia fotek, ponieważ mam już spory kawałek kolejnego tulipana :P. Gdy popatrzeć na schemat niżej to widać, że jestem około połowy. Łącznie do tej pory wyszywałam w 8 wieczorów po około 3 do 5 godzin. Nie wiem czy to szybko, czy wolno, ważne, że posuwam się do przodu.  Kanwa nr 16 Aida Zweigart, nici Anchor. Wyszywam w przepisowe dwie nici. Widać troszkę prześwitów ale ani mi to bardzo nie przeszkadza ani jakoś z tym nie walczę. Po upraniu mam nadzieję, że się to ładnie wyrówna. Zresztą na zdjęciach z lampą błyskową widać każdy defekt. Gdy po prostu patrzy się na kanwę, to wszystko jest ładnie i równiutko. Co do samego schematu mam tylko jedną uwagę. NIE MA KONTURÓW a to bardzo szkodzi temu obrazkowi. Zastanawiam się, czy samodzielnie sobie jakichś nie dorysować na koniec….

Dodaj komentarz