Mała serwetka koniakowska z nici Talia 30



serwetka koniakowska (1)Ta malutka serwetka koniakowska miała być większa ale wczoraj po kilku miesiącach leżakowania doszłam do wniosku, że „będzie tego” i już. Uprana, wykrochmalona i wyprasowana cieszy moje oczy z kilku powodów.To małe szczęście ma całe 28 cm średnicy i jest to pierwsza praca, która powstała z nici poliestrowych Talia 30 z naszej rodzimej Ariadny. Co mogę o niej powiedzieć? Fenomenalna nitka. Nie dość, że ma mnóstwo przepięknych kolorów to jeszcze jest bardzo mięciutka, dobrze skręcona i NIE JEST WŁOCHATA jak tanie poliestry z jednej z prywatnych firm na południu kraju. Robi się nią po prostu fantastycznie. Jest bardzo cienka, ponieważ na 100 gramów mamy 1110 metrów, ale to jaki daje efekt całkowicie to rekompensuje. Na zdjeciach tego nie widać, niemniej nitka nawet po krochmaleniu ma delikatny połysk. Szczerze polecam. W pasmanteriach stacjonarnych nawój 1 tys. metrów kosztuje około 9 zł ale na allegro i w hurtowniach można ją kupić dużo taniej. Ja zaopatrzyłam się w trzy szpulki nitki białej nr 700 i tyleż nitki o delikatnym kremowo – beżowym kolorze nr 808. Na tą serwetkę – dość nitkożerną zużyłam 18 gramów nitki czyli jakieś 200 metrów. Jest bardzo wydajna i szczerze polecam.
serwetka koniakowska (2) Na koniec zbliżenie, gdzie widać połysk nitki.serwetka koniakowska (3)

Comments are closed.