Ponownie ukraińskie zakupy



ukrainskie zakupy sierpien 2017 (1) Witajcie :) Ostatni długi weekend spędziłam tradycyjnie już na Ukrainie i oczywiście nie mogło obyć się bez zakupów ;). Pojawiły się więc nowe książki, gazety, wzory i zestawy do wyszywania oraz nowe narzędzia. ukrainskie zakupy sierpien 2017 (2) Przede wszystkim chciałam uzupełnić swoją kolekcję zestawów do wyszywania z mołdawskiej firmy Luca-S. Na pierwszy ogień pokazuję Wam piękny zestaw z irysami. Niestety mój aparat przekłamuje kolory i wszystkie zdjęcia są jakby przyciemnione. Irysy mają piękne i delikatne fioletowe odcienie.ukrainskie zakupy sierpien 2017 (3) Tutaj małe przybliżenie.ukrainskie zakupy sierpien 2017 (6)A tutaj można popatrzeć jak wygląda komplektacja zestawu. W każdym zestawie do krzyżyków Luca-S znajduje się kanwa aida lub płótno równomierne, igła, nitki, schemat na kilku kartach A3, schemat konturów, dokładna instrukcja w kilku językach oraz nr osoby robiącej komplektację zestawu aby można było reklamować ewentualne braki. Wiele osób narzeka na planszetki z nićmi. Hmy… planszetki to nie jest polskie słowo tylko jakieś rosyjskie chyba. Siedziałam kiedyś i się zastanawiałam jak się to nazywa 😀 Wymyśliłam, że jakby to pociąć to byłoby to w wyszywalniczym świadku nazwane bobinką, a że ja nie lubię tej nazwy to będzie to szpulka. Bo bobinka po polsku to jest właśnie szpulka. Bobinka to też z rosyjskiego zresztą 😉 o ile dobrze pamiętam. Tak wiec do rzeczy. Wielu osobom te szpulki się nie podobają. Ja w sumie też nie bardzo je lubię. Wolałabym mieć nitki ładnie pocięte w metrowe kawałki i przyczepione do wytrzymałego organizera. No ale nie mam 😉 Jak się tym zajmuję? Tnę nitki na metrowe kawałki. W tych wystających częściach po drugiej stronie od znaczka robię dziurkę dziurkaczem i zaczepiam sobie pocięte nitki ;). Ostatnio też postanowiłam sobie pisać ile metrów nici mam przed początkiem roboty i ile mi zostaje na koniec. Na razie wychodzi mi, że wyszywam bardzo ekonomicznie ponieważ zostaje mi mniej więcej na drugi odszyw. (kolejne ruskie słowo, na które nie znalazłam krótkiego określenia po polsku… Bo jak to brzmi? Na drugie wyszycie, na drugi obrazek… Odszyw jakoś tak krótko jest. Ale pewnie na coś jeszcze wpadnę 😉 ). ukrainskie zakupy sierpien 2017 (4) A tutaj kalina :) W sumie był bardzo duży wybór zestawów do wyszywania także ściegiem gobelinowym ale jakoś takie w tym stylu bardzo mi się podobają. I tak do mojej kolekcji dołączyła kalina. Oczywiscie kolory przekłamane. ukrainskie zakupy sierpien 2017 (5)Dla ciekawych dodam, że to też jest obrazek z serii. Luca-S bardzo lubi robić serie :) ukrainskie zakupy sierpien 2017 (7) No i moje wymarzone i wyśnione do kolekcji. Udało mi się ku mojej wielkiej radości zakupić zestaw z czereśniami z serii, którą kolekcjonuję od zeszłego roku. Mam wyszyte róże pąsowe z winogronem. Kolejne obrazki z serii dojechały do mnie wiosną KLIK. Jeszcze z obrazków podobnych do tej serii brakuje mi agrestu. Ale też go kiedyś upoluję 😀 ukrainskie zakupy sierpien 2017 (8) ukrainskie zakupy sierpien 2017 (9) ukrainskie zakupy sierpien 2017 (10) A teraz troszkę literatury. Dokupiłam kolejne części serii Ukraińska wyszywka – złota kolekcja. Mam już cztery pierwsze kolory czyli zielony – kupiony jakiś czas temu, oraz czerwony, brązowy i fioletowy. Najbardziej podobają mi się dwa pierwsze :). Pierwszą kupiłam kilka lat temu za 120 hrywien. Rok temu nie kupiłam żadnej ponieważ panie w Muzeum Twierdzy Zbaraż, gdzie je kupuję, chciały za książkę 260 hrywien ;). W tym roku kupiłam za 130 i do tego mocno zakurzone. Widać nie ma na nie zbyt dużo amatorów, ze względu właśnie chyba na cenę. Za tyle można kupić kilka gazet 😀 ukrainskie zakupy sierpien 2017 (11) ukrainskie zakupy sierpien 2017 (12) A tutaj spis wszystkich części 😉 Dla mniej obeznanych z cyrylicą ukraińską podrzucam tłumaczenie 😉 Ukraińska wyszywka. Zbierajcie „złotą kolekcję” ukrainskiej wyszywki. Pierwsza seria (!! tego nie doczytałam :P) składa się z 10 książek: fioletowy, brązowy, czerwony, zielony, czarny, biały, niebieski, żółty, granatowy i pomarańczowy 😉  ukrainskie zakupy sierpien 2017 (13) Kolejne ciekawostki to materiały przygotowane do wyszywania haftem płaskim. Ich producentem jest firma WDW, wydaje mi się, że to ukraińska firma ale … na opakowaniu nie ma informacji o siedzibie producenta 😀 Zestawy miałam trzy ale … jedna pani z grupy wbiła sobie do głowy, że obiecałam jej kupić jakiś zestaw. Zaczęła się popisywać przy całej grupie więc żeby uniknąć awantury odsprzedałam jej taki mały wzorek z rumiankami i  chabrami. ukrainskie zakupy sierpien 2017 (14) W tym produkcie nie ma nici ani igły za to napisano, że to jest autorski druk do wyszywania na kanwie. Jak się przyjrzeć to jest to płótno typu panama czyli nitki 2×2. ukrainskie zakupy sierpien 2017 (15) ukrainskie zakupy sierpien 2017 (16) Zestaw z bratkami wygląda tak: znajduje się w nim okładka z kolorowym poglądowym zdjęciem a raczej grafiką, gdyż nie jest to zdjęcie wyszytego obrazka. Do tego jest instrukcja jak wyszywać z kursem wyszywania haftem cieniowanym. W tym konkretnie zestawie dołożona jest karteczka ze schematem krzyżykowym z malwami. Sam materiał jak już pisałam to typ panama czyli 2×2 nitki wątek x osnowę. Materiał ma podmalowane tło a to oznacza, że się go nie pierze ;). Sam wzór jest podmalowany i od razu widać gdzie powinno się dziubać w jedną nitkę aby łądnie wyszło cieniowanie. Na brzegu jak widać podane są kolory nitek w palecie DMC i naszej rodzimej Ariadny. ukrainskie zakupy sierpien 2017 (17) ukrainskie zakupy sierpien 2017 (18) Tak wyglądają irysy. Jako, że nadruk klucza kolorów był nieczytelny to producent dołożył spis kolorów nitek na karteczce. Wszystko wygląda bardzo zachęcająco. Cena też bardzo sympatyczna bo całe 60 hrywien. ukrainskie zakupy sierpien 2017 (19) A tutaj dwa wzory do wyszywania krzyżykami koszul damskich. Te wzory to wzory z Sokala na Ukrainie ale jak juz kilka razy pisałam na facebook takie same motywy mają nasze koszule z Krasnegostawu i tamtejszych okolic. Można wiec je śmiało zaadaptować do naszych koszul. Wzorki takie można kupić po 12 hrywien.ukrainskie zakupy sierpien 2017 (20) Wyszywanki sokalskie są o tyle sympatyczne, że są delikatne w swoim wyglądzie, głownie czarne, ale dopuszczalne jest wstawienie ociupiny koloru. W tych dwóch wzorach mamy delikatny róż i fiolet. Ale widziałam też czerwień, żółty, błękitny i pomarańczowy. Czasem dodaje się kilka kolorów ale te koszule zawsze mają specyficzny urok, który wprawnemu oku od razu pozwoli określić, że to właśnie sokalska wyszywanka.ukrainskie zakupy sierpien 2017 (21) tutaj kawałek wzoru aby pokazać jak to wygląda w środku.ukrainskie zakupy sierpien 2017 (22) zbliżenie z dodatkiem koloruukrainskie zakupy sierpien 2017 (23) ukrainskie zakupy sierpien 2017 (24) I kilka gazet. Niestety w tym roku w tej kwestii moje polowanie było bardzo biedniutkie. Zawsze udawało mi się zakupić kilka archiwalnych numerów ale tym razem chyba coś się zmieniło. Były wszędzie tylko te cztery gazetki. A wielka szkoda :(ukrainskie zakupy sierpien 2017 (25) A tutaj mały rarytasik 😉 Dwa zestawy chińskie. Jeden z chińskimi napisami a drugi w komplektacji dla Ukrainy. W środku wszystko prawie ma napisane po ukraińsku. Niestety jeden z zestawów został w sklepie ogołocony z igły i schematu. Niemniej wydaje się, że nici są w komplecie. Najwyraźniej ktoś miał ochotę sobie taki obrazek wyszyć. O tych dwóch zestawach poczytacie w kolejnym wpisie jak już go opublikuję 😉 ukrainskie zakupy sierpien 2017 (26) Jeszcze troszkę o narzędziach. Dokupiłam mniejszą ramkę z firmy ukraińskiej Arabeska,  oraz igły rozmiar 24 z DMC a rodzicielka kupiła sobie tamborek 15,5 cm oraz lupę z podświetleniem przypinaną do stołu. ukrainskie zakupy sierpien 2017 (27)Igły kupuję sobie na Ukrainie przeważnie ponieważ jest dużo taniej i jak chcę kupić igły 24 to kupuję igły 24 a nie opakowanie z mieszanką kilku rozmiarów. DMC są dobre, pomimo złotych uszek nie łamią się jak igły Pony.
ukrainskie zakupy sierpien 2017 (28) A tutaj etykietka od ramy do stojaka Arabeski. Tym razem rozmiar 30×40 cm. Mam więc już stojak (a nawet w sumie do dyspozycji dwa) oraz w sumie 4 ramki. 😉 bardzo wygodne rozwiązanie 😀 ukrainskie zakupy sierpien 2017 (29) ukrainskie zakupy sierpien 2017 (30) a tutaj jak wygląda lupa. Co prawda to chińska produkcja ale na pewno posłuży. Trzeba tylko dołożyć dwa małe paluszki :)ukrainskie zakupy sierpien 2017 (31) a na deser coś co uwielbiam przywozić z Ukrainy 😀 Chusteczki nawilżane do twarzy 😀 w kilku zapachach i po dwadzieścia kilka groszy w sumie za opakowanie. Miłego oglądania. Gdyby ktoś miał pytania to piszcie tutaj lub na profilu strony na Facebook : Kreatywne Tworzenieukrainskie zakupy sierpien 2017 (32)

Dodaj komentarz