Wrześniowe zakupy (w tym ukraińskie)



Zamiast pracami znów się chwalę „drobnymi” zakupami 😀 Znów głownie ukraińskie zakupy. Nawet doliczając koszt przesyłki wychodzi taniej niż w naszym kraju. W dodatku w naszym kraju takich rzeczy zwyczajnie kupić nie można. Dlaczego? „Bo się nie opłaca”, „Bo kto mi to kupi jak sprowadzę”. Cóż, sprowadzam sobie zatem sama. Mnie się opłaci 😀 Na start kolejny stojak z ramą do wyszywania z ukraińskiej firmy Arabeska. Z największymi dostępnymi ramami. Do tego kupiłam prawie najmniejszą ramkę w rozmiarze 25×32 cm. No i IGŁY!!! w dużych opakowaniach. W naszym wspaniałym kraju zwyczajnie niedostępne. W tych opakowaniach jest po 25 sztuk. Cena igieł tapestry to 27 hrywien a igieł do haftu płaskiego nr 7 – 11 hrywien za opakowanie po 25 sztuk. Oczywiście kupiłam na zapas ;).

Teraz mała wstawka z KIK. Weszłam w sumie bez specjalnego celu, gdyż dość rzadko tam bywam. „Wpadły” mi w oko takie koraliki. Co prawda jest to chińska produkcja, ale wyglądają na dość równe. Dodatkowo 90 gramów szklanych koralików z buteleczkami szklanymi z korkiem to tylko 9 zł bez grosza.  I wracamy do produkcji ukraińskiej. Zamówiłam sobie kolejne malowane materiały do wyszywania płaskimi ściegami. Wytw

Na początek taka róża. Cóż, jak się przyjrzeć to szału nie ma ale jeśli dobiorę stonowane kolory to pouczę się na niej wyszywania cieniowanego 😉 tak dziwnie zrobiony wzór będzie do tego jak najbardziej odpowiedni 😀 

W każdym wzorze dołożona jest jakby reklama innego zestawu, na której znajduje się wzór do obrazka krzyżykami. Taki sobie drobny materiał o splocie wg mnie panama czyli 2×2 nitki. Rumianki, których wcześniej „musiałam” się pozbyć na rzecz innej pani. 😉 ale znów mam i nadal bardzo mi się podobają. Tutaj materiał już lepszy, grubszy i sztywniejszy. Anemony.  i maki. Każdy z tych produktów kosztuje 60 hrywien więc mniej niż 10 zł 😀 

Dodaj komentarz