Wyszywane poduszki mojej mamy



recznie wyszywane  haftowane poduszki (1)W tym wpisie zmieniamy tematykę. Przyszła pora na wyszywanki w naszym kraju nie wiedzieć czemu zwane haftami ;). Zapraszam do oglądania wyszywanych poduszek autorstwa mojej rodzicielki ;).  Na początek przedstawiam trzy poduszki wyszywane wg tego samego wzoru jednak na przestrzeni około 30-40 lat. 
recznie wyszywane  haftowane poduszki (2) Na zdjęciu powyżej dwie poduszki – staruszki, wyszywane na lnianym płótnie. recznie wyszywane  haftowane poduszki (3) Ta poduszka poniżej to wersja tegoroczna: wyszywana na lnie kordonkami.recznie wyszywane  haftowane poduszki (4) Jak widać ściegi to łańcuszek, ścieg gałązkowy oraz atłasek. recznie wyszywane  haftowane poduszki (5) Kolejna poduszka to staruszka wyszywana mulina ściegiem gałązkowym oraz łańcuszkiem.recznie wyszywane  haftowane poduszki (6)recznie wyszywane  haftowane poduszki (7) I trzecia z serii też staruszka, wyszywana dodatkowo czymś w rodzaju ściegu cieniowanego. Wyszywana muliną.recznie wyszywane  haftowane poduszki (8) recznie wyszywane  haftowane poduszki (9) Te dwie poduchy powstały w tym roku. recznie wyszywane  haftowane poduszki (10) Pierwsza wyszywana jest na płótnie lnianym kordonkami. Wzór zapożyczony z haftu richelieu. recznie wyszywane  haftowane poduszki (11) recznie wyszywane  haftowane poduszki (12) A do tego wzoru mam spory sentyment. Ale o tym za chwilę. Poduszka wyszyta jest na płótnie bawełnianym kordonkami bawełnianymi. Płótno takie prawdziwe – można je ugotować. Próbowałam – da się ;). Nowe „bawełniane płótna” nadają się do prania w 30 stopniach. Dodam, że to płótno to zemsta żelazka 😉 trudniej je rozprasować niż czysty len. Nawet prasowanie na mokro nie zawsze pomaga.recznie wyszywane  haftowane poduszki (13) recznie wyszywane  haftowane poduszki (14) A teraz „sentyment”. To jest poduszka, która została wyszyta przez moją babcię kilkadziesiąt lat temu. Jak widać cieniutki len rozłazi się. Sentyment jednak jest podwójny, ponieważ poduszka była ulubioną poduszką mojego nieżyjącego już dziadka. recznie wyszywane  haftowane poduszki (15) Kolejne trzy poduszki i tym razem same staruszki, które jednak – te dwie po bokach – dopiero teraz doczekały się zszycia.recznie wyszywane  haftowane poduszki (16) Ta poduszka została wyszyta mulinami `recznie wyszywane  haftowane poduszki (17) a tutaj zbliżenie wzorku.recznie wyszywane  haftowane poduszki (18) Ta poduszka to, że tak powiem 😛 lekka porażka 😀 Leżała całe wieki niedokończona i przyszło mi do głowy zrobić to 😉 jakieś 4-5 lat temu. Pierwszy raz cokolwiek wyszywałam i wyszło koszmarnie 😛 moja igła to te żółte kwiatki. Prawda, że strasznie wyszło? 😉  Haft muliną na jakimś płótnie bawełnianym.recznie wyszywane  haftowane poduszki (19) A to kolejna bardzo atrakcyjna poduszka. Moja rodzicielka jak twierdzi wzór wzięła z jakiegoś starszego dzieła. Odrysowała, wyszyła … i poduszka przeleżała kilka dziesięcioleci. Właściwie to przeleżał wyszyty len. Poduszka powstała dopiero niedawno. Całość na moje oko wyszyta jakimś dziwnym rodzajem sznureczka za pomocą mulin.recznie wyszywane  haftowane poduszki (20) recznie wyszywane  haftowane poduszki (21) A to wszystkie poduszki, ktore wystąpiły w sesji. Kilka opiszę w kolejnym wpisie.recznie wyszywane  haftowane poduszki (22)

Dodaj komentarz