Zdobycze do wyszywania



201607074382Dzisiejszy wpis ciut inny niż poprzednie. Muszę się Wam pochwalić moimi zdobyczami do wyszywania. Myślę, że jest czym bo wszystkie rzeczy bardzo interesujące i raczej trudne chyba u nas do zdobycia. W każdym bądź razie trzeba się naszukać aby dostać a mnie trafiły się niejako przypadkiem :) ma się to szczęście. Na początek cztery powłoczki na poduszki. Zamówiłam sobie u znajomej Ormianki powłoczki na jaśki w kolorze kawa z mlekiem – jednolitym ;). Jak widać dostałam coś innego do testowania. Jak widać kolory kawy są jak najbardziej ale mnie najbardziej spodobała się wstawka kanwy po obu stronach powłoczki oraz biały środek. Na kanwie mam plan wyszyć jakieś kwiatuszki czy inne motywy krzyżykami oczywiscie. Ale myślę, że środek także zostanie zagospodarowany pasującym do wzorów motywem z haftu płaskiego. Już mnie łapki świerzbią do igły. Chociaż wcale nie tak łatwo dobrać kolory pasujące do brązu. Na początek planuję nagietki pomarańczowe. To będzie wg mnie pasować na pewno. Ale o jaśkach teraz. Niektórzy pewnie się zmartwią, ponieważ powłoczki są 100% poliestrowe, niemniej są bardzo dobrej jakości. W środku nic się nie snuje, suwaki porządne i nie zacinające się. Ktoś byłby zainteresowany odkupieniem? Mogę zapytać jakie kolory byłyby dostępne i w jakich cenach. Rozmiar to 40×40 cm
201607074383 201607074384 201607074385 Dzisiaj w pasmanterii udało mi się upolować to co zobaczycie poniżej. Mulinki niemieckiej firmy MEZ w cenie po 1 zł. Muszę się tam wybrać w poniedziałek raz jeszcze, ponieważ nie pamiętałam do końca jakich kolorów w swoich ogromnych zbiorach nitek nie mam wcale 😀 20 sztuk tutaj widzicie w tym dwie mulinki Ariadny. Najbardziej podoba mi się błękitna cieniowana ale taka była tylko jedna jedyna.201607084400 A teraz perełki 😀 Jak zobaczyłam kupkę obrusów z naniesionymi wzorami do wyszycia to wiedziałam, że muszę mieć chociaż kilka. Dwa więc pierwsze kupiłam ja a dwa następne moja rodzicielka. Cena była okazyjna, materiał prezentuje się dobrze i wzór naniesiony bardzo równo. Nie można było koło nich przejść obojętnie. Trzy obrusy są kwadratowe – jeden prostokątny na wymiarowy stół.
A teraz wymiary. Obrus z różami ten pierwszy to 110×110 cm.201607084401 Ten mnie urzekł wzorami róż. 201607084402 201607084403 Jak widać brzeg ładnie obrobiony maszynowo. Skład i producent jak widać.  Co do tego włókna MODAL to wikipedia mówi co następuje: „Modalwłókno celulozowe produkowane z drzew powstałe na bazie wiskozy. Cechuje je duża odporność na uszkodzenia i atłasowy połysk. Materiał pochłania o 50% więcej wilgoci niż bawełna. Jest bardzo przyjazny dla skóry, ponieważ utrzymuje ją suchą i umożliwia jej oddychanie.” Czyli obrus 100% naturalny i to bardzo cieszy. 201607084405 Ten obrus jest prostokątny i jest na nim najwięcej wyszywania. Pewnie poczeka na długie zimowe wieczory ponieważ po sobie wiem, że takie wyszycia należy robić ciągiem. Gdy do wyszywania powróci się za jakiś czas to ścieg mi wychodzi inaczej 😀 Natchnienie inne albo coś innego? 😉  Bardzo mi się podoba ten materiał bo jest bardzo grupy jak kiedyś było surowe płótno lniane jeśli ktoś pamięta.  Rozmiar to 110/160 cm201607084406 201607084407 W tym obrusie niestety składu nie podano ale wygląda także na 100% naturalne.201607084408Dwa kolejne obrusy zafundowała sobie moja rodzicielka. Tutaj mamy piękny obrusik z moim zdaniem światecznym motywem. Wzór jest tylko na środku i w sumie na nim jest najmniej roboty. Rozmiar 98×98 cm
201607084409 201607084410 201607084411 Obrus ten ma piękny ozdobny brzeg. 201607084412 Skład jak widać to 60% lnu i 40% bawełny. 201607084413 Powyższe obrusy to kolor beżowy czy kawy z mlekiem. Ten niżej jest zielonkawy i kolor podobny jest do tego na ostatnim zdjeciu. Rozmiar 110×110 cm201607084414 Mnie się bardzo podobają motywy fiołków. Aż żałuję, że sobie nie wzięłam takiego samego 😀 201607084415 201607084416 Do tego obrusu przypięta była paleta kolorów, chociaz niestety nie było gdzie jaki kolor umieścić :) Ale dobry rydz niż nic jak powiadają. 201607084417 Tutaj widać metryczkę oraz kolor i fakturę materiału. Dla mnie super.201607084418Zakupy nam się bardzo udały i jestem z nich zadowolona. Chyba w poniedziałek po pracy znów stracę troszkę pieniążków w tym sklepie. No żal nie skorzystać z takiej okazji :)

6 thoughts on “Zdobycze do wyszywania

  1. witam, interesują mnie takie podusie z kanwą wszytą w całosc… ja potrzebuję takie „cuś” w kolorach granatowych lub żółtych…. gdzie można zerknąć, pod jakim linkiem? Pozdrawiam. Maja

    • No problem jest taki, że to nie jest z internetu. I kolejny taki, że o kolorach wiedziałabym dopiero za dwa tygodnie :( Ale zapytam jakie kolory są dostępne i jak coś będę wiedziała to napiszę.

    • niestety to były rzeczy z wyprzedaży z Niemiec odsprzedane przez nasz sklep. Już są niedostępne to było dosłownie kilkanaście sztuk

  2. Uwielbiam twojego bloga. Trafiłam tu przypadkiem, podczas szukania materiałów do pracy. Zostanę na dłużej, na pewno. Jestem w trakcie przeglądania archiwum wpisów i już znalazłam kilka inspiracji. Widzę, że ostatnio pojawia się tu sporo dziergania, ale mam nadzieję, że wrócisz również do innych dziedzin DIY.
    Swoją drogą, zazdroszczę mulin, będę musiała też polować na okazje…

    • No tak, wszystko pięknie, ale to głównie pomysły z internetu. Jednak rzeczywiście zastanawiam się czy nie powrócić do tego ale tylko w formie podpowiadania, gdzie taki tutorial można odszukać czyli fotka głowna i link już bez tłumaczenia na polski. Tylko na to wszystko potrzeba czasu. Ja sama głownie zajmuję się właśnie dzierganiem i wyszywaniem. Ostatnio nawet bardziej wyszywaniem :)
      A muliny… kurcze to się samo pojawia 😀 Widocznie Ktoś tam na górze mnie lubi 😛

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>